Telewizyjny aktor Rick Dalton nadal pracuje, lecz nie potrafi już traktować każdej kolejnej propozycji jako kroku naprzód. Obok niego pozostaje Cliff Booth, wieloletni kaskader, kierowca i przyjaciel. Pewnego razu… w Hollywood przygląda się obu mężczyznom w Los Angeles roku 1969. Quentin Tarantino łączy ich codzienność z obrazem miasta, w którym dawna popularność może pomóc zdobyć spotkanie, ale nie gwarantuje następnej dobrej roli.
Aktor i jego dubler mają wspólny problem
Leonardo DiCaprio gra Ricka, znanego z telewizyjnego westernu, a Brad Pitt wciela się w Cliffa. Zależność między nimi jest bardzo praktyczna. Jeżeli aktor przestanie otrzymywać angaże, jego dubler również straci ważną część zawodowego życia. Film pokazuje Ricka podczas pracy i rozmów o przyszłości; w tych drugich uczestniczy między innymi agent Marvin Schwarz, którego gra Al Pacino. W obsadzie tego tytułu i filmu Heart of the Beast pojawia się Brad Pitt.
W sąsiedztwie mieszka Sharon Tate odtwarzana przez Margot Robbie. To postać rzeczywista: aktorka, żona Romana Polańskiego i ofiara morderców związanych z Charlesem Mansonem w sierpniu 1969 roku. Ta wiedza wyjaśnia historyczny niepokój towarzyszący zwykłym scenom. Nie oznacza jednak, że znamy finał filmu. Tarantino splata fakty z wymyślonymi losami Ricka i Cliffa, a jego sposób korzystania z historii najlepiej poznać dopiero podczas seansu.
Hollywood istnieje tu również jako miejsce pracy. Plany westernów, telewizyjne produkcje i spotkania dotyczące angaży pozwalają zobaczyć, jak wygląda utrzymywanie kariery po pierwszym wielkim sukcesie. Cliff reprezentuje mniej widoczną stronę tego przemysłu: publiczność ogląda gwiazdę, niekoniecznie człowieka wykonującego za nią niebezpieczne zadanie. Przyjaźń bohaterów wyrasta więc ze wspólnie spędzonych lat, ale także z konkretnego zawodowego układu.
Kino, przejazdy i pozornie poboczne sceny
Film z 2019 roku trwa około 161 minut i nie spieszy się z zamykaniem kolejnych wątków. Zatrzymuje się przy podróży przez miasto, pracy na planie czy wizycie w kinie. Taki rytm pozwala rozgościć się w epoce, choć może zaskoczyć widza oczekującego zwartego kryminału. Znajomość wszystkich telewizyjnych i filmowych odniesień nie jest potrzebna do zrozumienia losów głównych postaci.
Pitt otrzymał za Cliffa Oscara za drugoplanową rolę męską. Jego bohater tworzy wyraźny kontrast z Rickiem, który znacznie mocniej przeżywa każdą oznakę zawodowego odwrotu. Wokół tej pary Tarantino buduje komedię, nostalgię i narastającą grozę. To propozycja dla dorosłych, z czarnym humorem i mocną przemocą, ale także z uważnym spojrzeniem na ludzi, których utrzymanie zależy od tego, czy ktoś jeszcze zechce oglądać ich dawny wizerunek.
Galeria







