Białe włosy Geralta miały na polskim ekranie swoją twarz, zanim powstała pierwsza gra CD Projekt Red i serial z Henrym Cavillem. W Wiedźminie Marka Brodzkiego z 2001 roku nosi je Michał Żebrowski. Rocznicowy powrót do kina daje okazję, by przypomnieć sobie spotkanie z bohaterem sprzed jego późniejszej światowej popularności.
Film przenosi prozę Andrzeja Sapkowskiego do świata królestw, czarodziejów i potworów. Geralt zarabia na ich zwalczaniu, ale jego droga wiąże się również z ludzkimi konfliktami i losem młodej Ciri. Fantastyczna sceneria otacza więc postać, która stale musi określać własne miejsce wobec cudzych interesów.
Geralt, Jaskier i Yennefer w polskiej obsadzie
U boku Żebrowskiego pojawia się Zbigniew Zamachowski jako Jaskier, a Grażyna Wolszczak gra Yennefer. Ciri przedstawia Marta Bitner. W obsadzie są też Anna Dymna jako Nenneke, Ewa Wiśniewska jako Calanthe i Andrzej Chyra jako Borch Trzy Kawki. To konkretne aktorskie twarze tej odsłony uniwersum.
Właśnie ich ponowne spotkanie może być najciekawsze dla osób, które przez lata oglądały albo poznawały inne wersje świata Sapkowskiego. Pamięć książki, gry i serialu potrafi się na siebie nakładać. Powrót do pierwszego filmu pozwala rozpoznać, które wyobrażenia zaczęły się tutaj, a które dopisaliśmy sobie później.
Do wspomnień prowadzi także muzyka
Autorem muzyki jest Grzegorz Ciechowski, scenariusz napisał Michał Szczerbic. Dźwiękowa pamięć tej ekranizacji ma dla części odbiorców własne znaczenie, niezależne od późniejszych przygód Geralta. Film można więc odkrywać także poprzez to, jak na początku stulecia szukano brzmienia dla polskiego fantasy.
Oryginalna premiera odbyła się 9 listopada 2001 roku, a film trwa 130 minut.
Multikino zapowiada rocznicowy pokaz na 30 listopada 2026 roku. Chodzi o powrót tej samej kinowej ekranizacji po ćwierćwieczu, w ramach obchodów obejmujących także czterdziestolecie wiedźmińskiego uniwersum.
Dla dawnych widzów będzie to powrót do własnej pamięci o Geralcie. Dla młodszych możliwość zobaczenia, jak polskie kino przedstawiło go, zanim świat nauczył się wymawiać jego imię dzięki kolejnym mediom.
Galeria




