Arco ma dziesięć lat i pochodzi z odległej, spokojniejszej przyszłości, w której możliwe są podróże w czasie. Przez przypadek trafia do roku 2075 i poznaje Iris, dziewczynkę żyjącą w świecie dotkniętym kryzysem środowiskowym oraz głęboką zależnością od technologii. Iris ukrywa przybysza i pomaga mu znaleźć sposób na powrót. Pełnometrażowy debiut Ugo Bienvenu łączy więc prostą historię dziecięcej przyjaźni z bardzo dużą skalą czasu.
Przyszłość oglądana z dwóch stron
Arco wie, że ludzkość może żyć inaczej, bo przychodzi z epoki, w której część problemów Iris została rozwiązana. Dla dziewczynki jego obecność staje się dowodem, że przyszłość nie musi prowadzić wyłącznie do pogłębiania kryzysu. Film wykorzystuje podróż w czasie nie do poprawiania pojedynczego wydarzenia, ale do zestawienia dwóch możliwych obrazów świata. Ręcznie stylizowana animacja i dziecięca perspektywa pozwalają opowiadać o ekologii, technologii i samotności bez zamiany historii w futurystyczny wykład.
Zwiastun
Bienvenu nie pokazuje przyszłości wyłącznie jako ostrzeżenia. Rok 2075 jest trudny, ale obecność Arco oznacza, że istnieje dalszy ciąg historii, w którym świat może wyglądać inaczej. Ta wiedza zmienia ton opowieści: dzieci nie walczą o powrót do utraconej przeszłości, lecz o możliwość dotarcia do lepszej przyszłości. Optymizm filmu wyrasta więc z samej konstrukcji podróży w czasie.



