Tytułowy utwór nie przypomina prostego radiowego singla: trwa niemal sześć minut i zawiera operową część. Bohemian Rhapsody opowiada o Queen także przez takie decyzje, które określiły brzmienie zespołu. Film z 2018 roku prowadzi od wejścia Freddiego Mercury’ego do grupy ku wielkiemu koncertowi Live Aid. Pomiędzy scenami i studiami nagraniowymi pokazuje jednak człowieka, którego prywatne relacje nie układają się równie pewnie jak występ przed tłumem.
Muzyka powstaje między czterema osobami
Rami Malek gra Mercury’ego, Gwilym Lee Briana Maya, Ben Hardy Rogera Taylora, a Joseph Mazzello Johna Deacona. Sceny pracy nad Bohemian Rhapsody dotyczą eksperymentowania i przekonywania otoczenia do nietypowej formy. We Will Rock You wnosi z kolei pomysł rytmu, który publiczność może wykonywać razem z muzykami. Dzięki temu repertuar istnieje w fabule jako rezultat szukania rozwiązań, nie wyłącznie gotowy zestaw przebojów.
Lucy Boynton wciela się w Mary Austin, jedną z najważniejszych osób prywatnego świata Freddiego. Jej relacja ze śpiewakiem zmienia się wraz z odkrywaniem przez niego własnej tożsamości. Sława rozszerza krąg znajomych, ale nie ułatwia rozpoznania, kto interesuje się człowiekiem, a kto jego pozycją. To osobna stawka historii, zrozumiała również dla widza, który nie zna kolejności albumów Queen.
Film skupia się przede wszystkim na frontmanie. Pozostali muzycy są istotni dla wspólnej pracy i sporów o kierunek, lecz nie otrzymują równie rozbudowanych portretów prywatnych. Warto więc oczekiwać biografii prowadzonej przez perspektywę Freddiego, a nie równomiernej kroniki czterech członków zespołu. Taki wybór wyjaśnia, dlaczego sprawy osobiste często wyznaczają moment powrotu do muzyki.
Live Aid i granice filmowej chronologii
Kulminacją jest występ na Wembley podczas Live Aid 13 lipca 1985 roku. Rekonstrukcja przywołuje grę przy fortepianie, gesty z mikrofonem i kontakt z publicznością. Dramaturgia drogi do koncertu upraszcza jednak rzeczywistość. Queen nie wracali wówczas po wieloletniej bezczynności: w 1984 roku wydali The Works, a w 1985 grali jeszcze w Australii i Japonii. Filmowa opowieść o kryzysie oraz ponownym połączeniu sił nie jest więc kompletnym kalendarzem działalności.
Scenariusz napisał Anthony McCarten, a reżyserem wskazanym w napisach jest Bryan Singer. Produkcja otrzymała cztery Oscary, w tym nagrodę za pierwszoplanową rolę męską dla Maleka. Zainteresuje miłośników muzycznych biografii, koncertowych rekonstrukcji i historii o cenie publicznego sukcesu. Jej szczególną atrakcją jest spotkanie rozpoznawalnych piosenek z opowieścią o ich wykonawcach; historyczne szczegóły warto przy tym oddzielać od fabularnych skrótów.
Galeria







