Diabły Kazimierza Urbańskiego to zaledwie kilkuminutowa impresja dokumentalna z 1963 roku. Kamera obserwuje wyścig motocykli na torze żużlowym, nie próbując zamieniać go w rozbudowaną opowieść ani sportowy reportaż z komentarzem.
Żużel zamknięty w krótkiej filmowej obserwacji
Urbański odpowiada zarówno za reżyserię, jak i scenariusz. Krótki metraż sprawia, że film działa przede wszystkim obrazem ruchu, prędkości i rytmem powtarzających się okrążeń. To zapis widowiska, w którym maszyny i tor wystarczają jako główny temat.
Produkcja Wytwórni Filmów Dokumentalnych w Warszawie jest ciekawa także jako przykład polskiego krótkiego dokumentu z początku lat sześćdziesiątych. Zamiast rozbudowanej narracji pozostawia prostą, wizualną obserwację sportowej rywalizacji.


