Minotaur zaczyna się w domu, który z zewnątrz wygląda jak dowód sukcesu. Gleb jest przedsiębiorcą, ma rodzinę, pieniądze i kontakty, a wraz z żoną Galiną wychowuje małego syna. Rosja roku 2022 szybko jednak podważa poczucie bezpieczeństwa. Problemy firmy, presja otoczenia i lęk przed utratą pozycji sprawiają, że spokój bohatera staje się coraz bardziej pozorny.
Prawdziwy kryzys wybucha wtedy, gdy Gleb zaczyna podejrzewać Galinę o zdradę. Zwiagincew nie buduje jednak filmu wokół prostego pytania, czy podejrzenia są słuszne. Znacznie ważniejsze staje się to, jak zachowuje się człowiek przyzwyczajony do kontroli, gdy nagle nie potrafi już kontrolować ani świata, ani własnego domu. Jedna decyzja uruchamia proces, który prowadzi bohatera na skraj moralnego rozpadu.
Chabrol przeniesiony do Rosji roku 2022
Punktem odniesienia jest Niewierna żona Claude’a Chabrola z 1969 roku. Minotaur nie kopiuje jednak francuskiego filmu. Zwiagincew przenosi konflikt małżeński do rzeczywistości, w której prywatny strach stale miesza się z polityką, pieniędzmi i społeczną niepewnością. Dzięki temu zazdrość Gleba nie jest tylko cechą charakteru, lecz częścią większego kryzysu.
Film trwa około 140 minut i raczej nie będzie propozycją dla widzów oczekujących szybkiego kryminału. To dramat oparty na narastającym napięciu, obserwacji postaci i konsekwencjach decyzji, które początkowo mogą wydawać się małe. Najwięcej znajdą tu osoby ceniące kino moralnego niepokoju, rodzinne konflikty i historie, w których odpowiedź na pytanie „kto zawinił?” okazuje się mniej ważna niż pytanie „co człowiek robi ze swoim lękiem?”.
Galeria











