Nitesh Tiwari otwiera nową aktorską Ramajanę historią młodego księcia, jego małżeństwa i wygnania. Ramayana: Rise of a Legend jest pierwszym z dwóch planowanych filmów. Ramę gra Ranbir Kapoor, Sitę Sai Pallavi, a Rawanę Yash. Film adaptuje epos tradycyjnie przypisywany Walmikiemu, obecny w indyjskiej kulturze znacznie szerzej niż tylko jako literacka klasyka.
Rodzina pomaga odnaleźć się w eposie
Ważnymi postaciami są również Lakszmana, brat Ramy grany przez Raviego Dubeya, oraz Hanuman w interpretacji Sunny’ego Deola. Wydarzenia wyrastają z więzi rodzinnych i zobowiązań: droga bohatera nie dotyczy wyłącznie jego samego, lecz także ludzi, którzy pozostają przy nim w czasie wygnania.
Projekt produkują Prime Focus Studios, DNEG i Monster Mind Creations. Producentem jest Namit Malhotra, a muzykę tworzą Hans Zimmer oraz A. R. Rahman. Taki zespół wyznacza międzynarodowe zaplecze produkcji, lecz istotna dla fabuły pozostaje również jej dwuczęściowa konstrukcja. Pierwsza odsłona przypada na 2026 rok, kolejna na 2027.
Tiwari opisuje Ramajanę jako opowieść o wyborach i ich konsekwencjach. Rama bywa stawiany przed obowiązkiem wymagającym rezygnacji z własnej korzyści. Jest to deklarowany kierunek adaptacji, który warto odróżnić od samej obietnicy widowiska. Znajomy dla części odbiorców bieg legendy nie usuwa pytania o sposób przedstawienia tych decyzji.
Na początek nie trzeba znać wszystkich odgałęzień eposu. Pomaga natomiast rozpoznanie podstawowych relacji i świadomość, że Rise of a Legend rozpoczyna większą całość. Małżeństwo, wygnanie i lojalność bliskich stanowią tu drogę do świata, którego mitologiczna skala stopniowo się rozszerza.
Galeria









