Petr i Hanka się rozstają, ale ich decyzja nie zamyka problemów w obrębie jednej pary. Hanką interesuje się żonaty Ondřej, a jego żona Lenka próbuje ocalić obraz uporządkowanego domu. Samotni Davida Ondříčka splatają te historie z losami kolejnych osób spotykających się w Pradze. Film z 2000 roku trwa 109 minut i obejmuje kilka dni z życia bohaterów. Komediowe nieporozumienia przeplatają się z sytuacjami, w których dla kogoś z nich żart już dawno się skończył.
Kto wchodzi w czyje życie
Petr jest radiowym prezenterem granym przez Sašę Rašilova, a Hanka ma twarz Jitki Schneiderovej. Ivan Trojan wciela się w lekarza Ondřeja, Dana Sedláková w Lenkę. Robert Mikuláša Křena potrafi wykorzystywać innych, natomiast Jakub Jiříego Macháčka patrzy na codzienność przez doświadczenie regularnego palenia marihuany. Labina Mitevska gra Vesnę, macedońską barmankę szukającą w Czechach ojca. W obsadzie tego tytułu i filmu Bohemian Paradise pojawia się Saša Rašilov.
Każda z tych linii wnosi nieco inny rodzaj niepokoju. Jakub rozładowuje sytuacje roztargnieniem, Ondřej tworzy napięcie swoim uporem, a Vesna szuka więzi wykraczającej poza sprawy romansowe. Nie ma jednej pary, której powodzenie rozwiązałoby problemy wszystkich pozostałych. Scenariusz Petra Zelenki i Olgi Dabrowskiej korzysta właśnie z tej nierówności pragnień: spotkanie ważne dla jednej osoby może być dla drugiej tylko krótkim epizodem.
Absurd wykracza poza związki. Rodzice Hanki pokazują swój dom japońskim turystom pragnącym zobaczyć zwyczajne życie czeskiej rodziny. Z prywatnej kolacji robi się przedstawienie. Ten wątek dobrze określa rodzaj komedii: codzienny obyczaj wystarczy przesunąć o jeden krok, aby ujawnił teatralność i dziwność, których mieszkańcy domu już nie zauważają.
Muzyka i humor konkretnego pokolenia
Ścieżka dźwiękowa wiąże się z Janem P. Muchowem, a w filmowym świecie słychać również muzykę Moloko i Morcheeby. Razem z barami, radiem i mieszkaniami osadza to opowieść w kulturze przełomu tysiącleci. Z perspektywy czasu ciekawy pozostaje kontrast między swobodą bohaterów a ich trudnością w ustaleniu, czego właściwie chcą od drugiej osoby.
Macháček otrzymał za Jakuba Czeskiego Lwa za drugoplanową rolę męską. Jego humor jest ważny, lecz Samotni nie są wyłącznie zbiorem zabawnych kwestii. Pojawiają się niewierność, używki i natarczywe zachowania. To dobry wybór dla miłośników zbiorowych tragikomedii, w których można śmiać się z postaci, a chwilę później dostrzec koszt jej postępowania. Praski adres bohaterów jest wspólny, ich poczucie bliskości już znacznie mniej.
Galeria







