Tytuł The Sisters Brothers jest grą słów, a film Jacquesa Audiarda w podobny sposób bawi się samym westernem. Są tu płatni zabójcy, gorączka złota, saloony, kurz i długie podróże konne, ale centrum historii nie stanowi narodziny kolejnej legendy Dzikiego Zachodu. Najważniejsi są dwaj bracia, którzy coraz inaczej wyobrażają sobie dalsze życie. Amerykańska premiera odbyła się 21 września 2018 roku, film trwa 121 minut i powstał na podstawie powieści Patricka deWitta. John C. Reilly i Joaquin Phoenix nadają mu ton jednocześnie brutalny, zabawny i melancholijny.
Eli i Charlie nie chcą od życia tego samego
Bracia Sisters pracują dla tajemniczego Komandora. Charlie jest bardziej impulsywny, dobrze czuje się w roli rewolwerowca i traktuje przemoc jak naturalną część pracy. Eli coraz częściej zastanawia się, czy nie istnieje inny sposób życia. Interesują go rzeczy niemal komicznie zwyczajne: higiena, wygoda, nowe wynalazki i możliwość zasypiania bez broni obok łóżka. Audiard nie używa tych detali wyłącznie jako żartu. Pokazuje człowieka, który próbuje wyobrazić sobie siebie poza zawodem wykonywanym od lat. W obsadzie tego tytułu i filmu Zostań ze mną pojawia się Jake Gyllenhaal.
Gorączka złota bez romantycznego filtra
Celem braci jest Hermann Kermit Warm, poszukiwacz posiadający chemiczną metodę mogącą zmienić wydobywanie złota. W historię wchodzi także tropiciel John Morris i film zaczyna obserwować dwie męskie pary o różnych aspiracjach. Zachód Audiarda nie jest krainą czystej wolności. To teren ciężkiej pracy, błota, zmęczenia, chorób i ludzi próbujących wzbogacić się, zanim przypadek odbierze im szansę. Fizyczność podróży jest ważna: konie się męczą, ubrania przemakają, a pistolety nie są magicznym rozwiązaniem każdego problemu.
Najtrudniej przestać być tym, kim było się latami
Najciekawsze pytanie filmu nie dotyczy tego, kto wygra kolejną strzelaninę. Chodzi o możliwość zmiany własnej tożsamości. Eli chce odejść, Charlie długo nie potrafi wyobrazić sobie siebie poza przemocą. Reilly i Phoenix świetnie pokazują relację rodzeństwa: irytację, lojalność, znajomość cudzych słabości i automatyczną gotowość do pomocy. Dzięki temu The Sisters Brothers nie jest jedynie rewizjonistycznym westernem. To także historia o zmęczeniu, braterskiej więzi i o odwadze potrzebnej, by przyznać, że życie, w którym jest się bardzo dobrym, niekoniecznie jest życiem, które chce się dalej prowadzić.
Galeria







