Ulubiony miś potrafi sprawić, że obce miejsce wydaje się odrobinę mniej obce. Dlatego JJ w CoComelon: The Movie ma poważny kłopot: Boba znika właśnie wtedy, gdy chłopiec rozpoczyna przedszkole. W poszukiwania ruszają z nim Cody, CeCe i Nina. Zwyczajna dziecięca troska otwiera drogę do niezwykłej krainy.
Rządzi nią księżniczka Harmony, która zabroniła śpiewania. Dla bohaterów znanych rodzinom z piosenek jest to zakaz dotykający samego sposobu bycia. Muszą odnaleźć Bobę w miejscu, gdzie nie wolno robić czegoś, co dotąd pomagało im poznawać świat. W obsadzie tego tytułu i filmu How to Rob a Bank: napad na żywo i pościg FBI pojawia się Nicholas Hoult.
Muzyka trafia do środka przygody
Film zapowiada dziesięć nowych utworów, a za muzykę jako producent wykonawczy odpowiada Justin Tranter. Zasada ustanowiona przez Harmony daje piosenkom wyraźny związek z fabułą. Poszukiwanie własnego głosu splata się z bardzo konkretnym zadaniem: odnalezieniem ukochanej zabawki.
Animowany musical reżyseruje Kat Good według scenariusza Adama Pavy. W angielskim oryginale JJ mówi głosem Connora Estersona, księżniczkę gra SZA, a Bobę Nicholas Hoult. Muzyczny świat małych bohaterów spotyka więc aktorów i wokalistkę, których dorosła część widowni może znać z zupełnie innych ról.
Znajoma paczka w nowym formacie
To pierwsza wielkoekranowa wyprawa CoComelonu, rozpisana na jedną dłuższą historię. Dla rodziców planujących seans z najmłodszymi przydatne będą długość filmu oraz język konkretnego pokazu. Sama obecność ulubionych postaci nie zastępuje informacji potrzebnych przy pierwszej wizycie dziecka w kinie.
Wejście filmu na ekrany zapowiedziano na luty 2027 roku. Jego punkt wyjścia pozostaje bliski codzienności: nowe miejsce łatwiej poznawać, kiedy ktoś trzyma nas za rękę. JJ ma przy sobie przyjaciół, ale na końcu poszukiwań chciałby znów móc przytulić także Bobę.
Galeria






