Prezydencka limuzyna ma zapewniać bezpieczny przejazd. W The Beast staje się centrum walki, gdy uzbrojona milicja rozpoczyna skoordynowany zamach stanu w USA. Samuel L. Jackson gra prezydenta, a Joel Kinnaman agenta Tafta, odpowiedzialnego za jego ochronę. Pancerz pozwala im przeżyć pierwsze zagrożenie, lecz do wyjścia z kryzysu potrzebne okazuje się także tajne uzbrojenie pojazdu.
Jackson i Kinnaman wewnątrz ruchomej fortecy
Bohaterowie muszą uratować pierwszą damę oraz przeciwdziałać skutkom przewrotu. Osobisty cel nie daje więc prezydentowi możliwości biernego czekania na pomoc. Samochód noszący przydomek Bestia zapewnia przewagę techniczną, ale jednocześnie wyznacza granice działania: wszystko zależy od tego, co da się zrobić z jego wnętrza i jak bezpiecznie dotrzeć do innych. W obsadzie tego tytułu i filmu Legion samobójców pojawia się Joel Kinnaman.
Film wyreżyserował Renny Harlin, twórca Szklanej pułapki 2 i Na krawędzi. Te tytuły stanowią dobry punkt odniesienia dla widza zainteresowanego jego powrotem do kina akcji: w obu zagrożenie wiązało się z przestrzenią, którą przeciwnik potrafił wykorzystać przeciw bohaterowi. Tutaj podobną rolę otrzymuje prezydencka limuzyna otoczona wrogim światem.
Autorem scenariusza jest Umair Aleem. W obsadzie znaleźli się również Guy Burnet, Eoin Macken oraz Colin Morgan. Najważniejszy układ pozostaje jednak dwuosobowy: polityk będący celem zamachu i agent mający go ocalić. Zagrożenie dla prezydenckiej małżonki sprawia, że służbowa procedura spotyka się z osobistą odpowiedzialnością.
The Beast trwa 99 minut. Zamiast rozbudowanego przygotowania do przewrotu jego punkt wyjścia proponuje kryzys, który już trwa. Wyrazisty pomysł z uzbrojonym samochodem pozwala szybko zrozumieć stawkę: na zewnątrz toczy się walka o władzę, wewnątrz o możliwość dotarcia żywym do ludzi, których trzeba uratować.
Galeria






