„Wielki Marty” („Marty Supreme”) to film Josha Safdiego o człowieku, którego ambicja nie mieści się w rozsądnych granicach. Marty chce wejść na sam szczyt i traktuje kolejne przeszkody nie jako ostrzeżenia, lecz jako powód, by jeszcze mocniej nacisnąć na otoczenie.
Ambicja, która nie zna hamulców
Sportowy kontekst jest tu tylko częścią historii. Z opisu filmu wyłania się bohater, który ryzykuje relacje, zawiera nieoczywiste sojusze i podporządkowuje kolejne decyzje jednemu celowi: zdobyciu znaczenia, na jakie sam uważa, że zasługuje.
Safdie buduje więc opowieść nie tylko o rywalizacji, ale także o cenie obsesyjnego dążenia do sukcesu. Humor i dynamika bohatera mogą działać jak napęd, lecz pod spodem pozostaje pytanie, co stanie się z człowiekiem, który nie potrafi odróżnić determinacji od autodestrukcji.
Film sportowy tylko z pozoru
Polska premiera została zapowiedziana na 30 stycznia 2026 roku. To propozycja dla widzów zainteresowanych przede wszystkim charakterem bohatera i tym, jak jego pragnienie wielkości wpływa na ludzi stojących obok.




